czwartek, 4 lutego 2016

Dbajcie o siebie! Bo w korporacji nikt tego za Was nie zrobi

Rok temu miałam dołek psychiczny, nie wyrabiałam z tempem pracy, czułam że życie przecieka mi przez palce. Emocjonalnie nie dawałam rady. Codziennie rano razem z makijażem, przyczepiałam sobie sztuczny uśmiech na twarz. Jednak po pracy uśmiech z twarzy ustępował miejsca nieustannemu zmęczeniu i bardzo często łzom. Zdaję sobie sprawę że to nie tylko praca była powodem całego tego dołka. Ale wówczas nie widziałam wyjścia z tego marazmu. I tak wylądowałam u psychologa. Który na zakończenie rozmowy powiedział: „Proszę dbać o siebie, bo w korporacji nikt tego za panią nie zrobi”.

Dla mnie dbanie o siebie jest tożsame z prowadzeniem zdrowego trybu życia, czyli:
- Wysypianie się
- regularne posiłki
- odżywcze jedzenie
- regularny wysiłek fizyczny
- spożywanie odpowiedniej ilości płynów
- regularne wykonywanie badań medycznych
- wyleżenie / wyleczenie choroby
- sprawianie sobie drobnych przyjemności
- mówienie NIE, kiedy naprawdę nie chcemy czegoś zrobić.
Od tamtej pory bardziej dbam o tzw. higienę swojego życia, wiadomo że stresu i negatywnych ludzi się całkowicie nie pozbędę, ale dbając o siebie będę silniejsza żeby stawić im czoła.

Czasem patrzę na ludzi, z którymi pracuję i zastanawiam się ile będzie ich w przyszłości kosztować teraźniejszy brak zadbania o siebie. Ich tryb życia jest daleki od tego opisanego wcześniej, określiłabym to korporacyjnym trybem życia, czyli: zarywanie nocek w pracy, picie litrami kawy i energetyków , nieregularne i do tego śmieciowe jedzenie, brak ruchu, przychodzenie do pracy z gorączką i w trakcie leczenia antybiotykami. Niby inteligentni i wykształceni ludzie a nie szanują swojego zdrowia, nie szanują samych siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz